Joanna Milewicz studied painting with Professor Rajmund Ziemski and fabric with Professor Zbigniew Gostomski at the Academy of Fine Arts in Warsaw, from which she graduated summa cum lauda in 1982.
She paints and draws, as well as designs stage sets and art objects.
She paints with acrylic paints, often “enhancing” colours with fluorescent agents that add another dimension to her pictures when UV-illuminated.
Her works were presented in numerous individual and collective exhibitions, home - in Elbląg, Olsztyn, Sopot, Szczecin, Warsaw, and Zielona Góra, and abroad - in Berlin, Düsseldorf, Kungsbacka, Lille, Sidney, Vienna, and Lisbon (Sept. 2008).
Joanna Milewicz studiowała na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom z wyróżnieniem otrzymała w pracowni malarstwa prof. Rajmunda Ziemskiego i w pracowni tkaniny prof. Zbigniewa Gostomskiego w 1982 roku. Uprawia malarstwo, rysunek a także scenografię, wzornictwo artystyczne.
Maluje farbami akrylowymi, kolor niejednokrotnie „podbija” farbami fluorescencyjnymi, co sprawia, że obrazy podświetlone lampą UV zyskują drugi wyraz.
Autorka licznych wystaw indywidualnych i zbiorowych m.in. W Düsseldorfie, Lille, Olsztynie, Sydney, Elblągu, Kungsbacka, Szczecinie, Zielonej Górze, Berlinie, Sopocie, Wiedniu, Lizbonie (IX 2008).
Joanna Milewicz studied painting with Professor Rajmund Ziemski and fabric with Professor Zbigniew Gostomski at the Academy of Fine Arts in Warsaw, from which she graduated summa cum lauda in 1982.
She paints and draws, as well as designs stage sets and art objects.
She paints with acrylic paints, often “enhancing” colours with fluorescent agents that add another dimension to her pictures when UV-illuminated.
Her works were presented in numerous individual and collective exhibitions, home - in Elbląg, Olsztyn, Sopot, Szczecin, Warsaw, and Zielona Góra, and abroad - in Berlin, Düsseldorf, Kungsbacka, Lille, Sidney, Vienna, and Lisbon (Sept. 2008).
Joanna Milewicz studiowała na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom z wyróżnieniem otrzymała w pracowni malarstwa prof. Rajmunda Ziemskiego i w pracowni tkaniny prof. Zbigniewa Gostomskiego w 1982 roku. Uprawia malarstwo, rysunek a także scenografię, wzornictwo artystyczne.
Maluje farbami akrylowymi, kolor niejednokrotnie „podbija” farbami fluorescencyjnymi, co sprawia, że obrazy podświetlone lampą UV zyskują drugi wyraz.
Autorka licznych wystaw indywidualnych i zbiorowych m.in. W Düsseldorfie, Lille, Olsztynie, Sydney, Elblągu, Kungsbacka, Szczecinie, Zielonej Górze, Berlinie, Sopocie, Wiedniu, Lizbonie (IX 2008). ...
zdjęcia:
Ryszard Czerwiński
Leszek Sokulski
voice, song, composition, poetry, singing, mp3, play, biography, bio, digressions, piece for voice and...
Poezja
Jomilewicz II Malarstwo
Walery Ostrowski
Kasia Sobczyk
Jacek Józef Rojek
Władysław Katarzynski
Tadeusz Machela
Poezja
Jomilewicz II Malarstwo
Walery Ostrowski
Kasia Sobczyk
Artur Nichthauser
Władysław Katarzynski
Tadeusz Machela
Joanna Milewicz studied painting with Professor Rajmund Ziemski and fabric with Professor Zbigniew Gostomski at the Academy of Fine Arts in Warsaw, from which she graduated summa cum lauda in 1982.
She paints and draws, as well as designs stage sets and art objects.
She paints with acrylic paints, often “enhancing” colours with fluorescent agents that add another dimension to her pictures when UV-illuminated.
Her works were presented in numerous individual and collective exhibitions, home - in Elbląg, Olsztyn, Sopot, Szczecin, Warsaw, and Zielona Góra, and abroad - in Berlin, Düsseldorf, Kungsbacka, Lille, Sidney, Vienna, and Lisbon (Sept. 2008).
Joanna Milewicz studiowała na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom z wyróżnieniem otrzymała w pracowni malarstwa prof. Rajmunda Ziemskiego i w pracowni tkaniny prof. Zbigniewa Gostomskiego w 1982 roku. Uprawia malarstwo, rysunek a także scenografię, wzornictwo artystyczne.
Maluje farbami akrylowymi, kolor niejednokrotnie „podbija” farbami fluorescencyjnymi, co sprawia, że obrazy podświetlone lampą UV zyskują drugi wyraz.
Autorka licznych wystaw indywidualnych i zbiorowych m.in. W Düsseldorfie, Lille, Olsztynie, Sydney, Elblągu, Kungsbacka, Szczecinie, Zielonej Górze, Berlinie, Sopocie, Wiedniu, Lizbonie (IX 2008). ...
zdjecia:
Ryszard Czerwiński
Leszek Sokulski
voice, song, composition, poetry, singing, mp3, play, biography, bio, digressions, piece for voice and...
Poezja
Jomilewicz II Malarstwo
Walery Ostrowski
Kasia Sobczyk
Jacek Józef Rojek
Władysław Katarzynski
Tadeusz Machela
Poezja
Jomilewicz II Malarstwo
Walery Ostrowski
Kasia Sobczyk
Artur Nichthauser
Władysław Katarzynski
Tadeusz Machela
Joanna Milewicz studied painting with Professor Rajmund Ziemski and fabric with Professor Zbigniew Gostomski at the Academy of Fine Arts in Warsaw, from which she graduated summa cum lauda in 1982.
She paints and draws, as well as designs stage sets and art objects.
She paints with acrylic paints, often “enhancing” colours with fluorescent agents that add another dimension to her pictures when UV-illuminated.
Her works were presented in numerous individual and collective exhibitions, home - in Elbląg, Olsztyn, Sopot, Szczecin, Warsaw, and Zielona Góra, and abroad - in Berlin, Düsseldorf, Kungsbacka, Lille, Sidney, Vienna, and Lisbon (Sept. 2008).
OPINIONS
Beyond any doubt painting is Joanna Milewicz’s way of life. On her canvasses she presents a peculiar and personal world populated with fishes, birds, plants, assorted animals, and – albeit less often – with people, which she explores with freshness and fascination with their vitality of a child recognising them for the first time or of a primitive man yet unspoiled with civilisation. This impression is however partially illusory, as inspiration with cultural icons is evident there – the animals and plants reduced to essential shapes recall memories of prehistoric cave paintings.
Wiesława Wierzchowska
We live at the turn of the millennium when many people, young ones in particular, who consider themselves original artists, vamping with obscenities and hoax try to make the general public believe that they thereby create genuine artistic values. Without narrow-minded retirement to classical attitudes and being aware that distinctness, diversity, and often missed attempts are the price for progress of the world and the art, it seems however that no one can carelessly and recklessly discard the tradition. Decent art, decent painting including, is still a mainstay of beauty, the canons of which have been established by great artists throughout centuries. I’m glad that Joanna’s pictures belong to this domain...
Sławomir Bołdok
Never mind if you find nothing but adornment in these pictures, you should be enchanted with their storytelling, colours, texture, and brush-stroking finesse, as this is indeed decorative art of the highest rank. And yet this painting is worth a closer look and recognition of the inner positive energy emanating from these canvasses. The exhibition’s title itself tells a lot, because this defenceless Staring at the Sun with a bit of childish and joyful naivety is very obvious here. As most artists, also Joanna unveils her sensitivity and her very nature dreaming of the sun, warmth, and eternal happiness not only for herself but also for others.
Małgorzata Jackiewicz - Garniec
Decorativeness – how good it is to open an eye in a morning, another heavy or nondescript day ahead, and to take a look at a picture, any picture. And then to close the eyes, to open them again, and to see something else. What was good is now getting beautiful. And they look great on a wall too.
Responsibility – for beauty of the world. Of the world which is close, as well as more remote, and also of that, which one may have only an inkling of. Discrete moral responsibility.
Michał Kasperowicz
There are researchers of symbols and their meaning who believe that some content of our subconsciousness may reach our cognitive mind in a symbolic format only. Is this so in the case of Joanna Milewicz? It is difficult to answer unambiguously, the more so that everyone has own individual symbolic representation, hence the universal dictionary is difficult to procure. And yet some symbols, by way of analogies and references, gain universal meaning. They become carriers of our communication and their interpretation is subject to a specific convention. On the other hand departure from such conventions, as well as ambiguity and discretion in interpretation of signs and symbols, is considered an attribute of artistic creation. And just this stance seems to me adequate to the attitude of Joanna Milewicz, who does not want to be unambiguously determined.
Wiesław Łuczaj
www.designandcoding.com
Chwile poruszone - projekt multimedialny
Joanna Milewicz studiowała na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom z wyróżnieniem otrzymała w pracowni malarstwa prof. Rajmunda Ziemskiego i w pracowni tkaniny prof. Zbigniewa Gostomskiego w 1982 roku. Uprawia malarstwo, rysunek a także scenografię, wzornictwo artystyczne.
Maluje farbami akrylowymi, kolor niejednokrotnie „podbija” farbami fluorescencyjnymi, co sprawia, że obrazy podświetlone lampą UV zyskują drugi wyraz.
Autorka licznych wystaw indywidualnych i zbiorowych m.in. W Düsseldorfie, Lille, Olsztynie, Sydney, Elblągu, Kungsbacka, Szczecinie, Zielonej Górze, Berlinie, Sopocie, Wiedniu, Lizbonie (IX 2008).
OPINIE
Na pewno malowanie jest „sposobem na życie” dla Joanny Milewicz. Na swoich płótnach przedstawia świat osobliwy i osobisty zamieszkały przez ryby, ptaki, rośliny, różne zwierzęta, rzadziej ludzi, odkrywane z taką świeżością i fascynacją ich żywotnością jak dziecko rozpoznające je po raz pierwszy lub człowiek pierwotny, nie skażony cywilizacją. To wrażenie jest jednak częściowo złudne, inspiracje znakami kultury są tutaj oczywiste – sprowadzone do elementarnych kształtów zwierzęta i rośliny przywołują pamięć prehistorycznych rysunków naskalnych.
Wiesława Wierzchowska
Żyjemy na przełomie tysiącleci, w czasie kiedy wielu, szczególnie młodych ludzi, uważających się za oryginalnych twórców, epatując obscenami i hucpą próbuje wmówić ogółowi, że ich działania kreują autentyczne wartości artystyczne. Nie zasklepiając się na pozycjach klasycznych i mając świadomość że odmienność, różnorodność i często chybione próby są ceną rozwoju świata i sztuki, nie można jednak beztrosko i nierozważnie odrzucać tradycji. Nadal rzetelna sztuka, a w tym malarstwo, jest ostoją piękna, którego kanony wybitni artyści tworzyli poprzez wieki. Cieszę się, że obrazy Joanny należą do tego kręgu...
Sławomir Bołdok
Jeśli ktoś odnajduje w tych obrazach jedynie dekorację, nie szkodzi; powinien być zachwycony ich epickością, kolorem, fakturą, jakością prowadzenia pędzla, to sztuka dekoracji najwyższych lotów. Niemniej warto przyjrzeć się bliżej temu malarstwu, dostrzec wewnętrzną, pozytywną energię emanującą z płócien. Wiele mówi tytuł wystawy, bo to bezbronne „Zapatrzenie w słońce” trochę z dziecięcą, radosną naiwnością jest tu wyraźnie widoczne. Jak większość twórców artystka odsłania swoją wrażliwość, swoją naturę marzącą o słońcu, cieple i wiecznej szczęśliwości nie tylko dla siebie, ale też dla innych.
Małgorzata Jackiewicz - Garniec
Dekoracyjność – przyjemnie jest rano otworzyć oko i z przed ciężkim albo nijakim dniem popatrzeć na którykolwiek, dowolny obraz. Zamknąć oczy i otworzyć je ponownie, zobaczyć coś nowego. Z dobrze robi się piękniej. A na ścianie tez ładnie wyglądają.
Odpowiedzialność – za urodę świata. Bliskiego, dalszego i tego, który można tylko przeczuwać. Jednostkowa odpowiedzialność moralna.
Michał Kasperowicz
Niektórzy badacze symboli i ich znaczeń uważają, że pewne treści z naszej podświadomości mają szanse dotarcia do naszej świadomości jedynie w postaci symbolicznej. Czy to ma miejsce w przypadku Joanny Milewicz? Trudno o jednoznaczną odpowiedź, tym bardziej, że każdy człowiek posiada własną symbolikę, stąd trudność w stworzeniu uniwersalnego słownika. Część symboli, poprzez analogie i związki, nabiera jednak znaczenia uniwersalnego. Staje się składnikiem naszego porozumiewania się, a ich interpretacja podlega określonej konwencji. Z drugiej strony, wyjście poza te konwencje, wieloznaczność i dowolność interpretacji znaków i symboli uznawana jest za cechę właściwą twórczości artystycznej. I to stanowisko wydaje mi się adekwatne do postawy Joanny Milewicz, która nie chce się dać jednoznacznie określić.
Wiesław Łuczaj
Ryszrd Czerwiński
Leszek Sokulski
voice, song, composition, poetry, singing, mp3, play, biography, bio, digressions, piece for voice and...
Poezja
Jomilewicz II Malarstwo
Walery Ostrowski
Kasia Sobczyk
Jacek Józef Rojek
Władysław Katarzynski
Tadeusz Machela
Poezja
Jomilewicz II Malarstwo
Walery Ostrowski
Kasia Sobczyk
Artur Nichthauser
Władysław Katarzynski
Tadeusz Machela